Rozdział
dedykuję wszystkim czytelnikom jesteście wspaniali !! Opowiadanie ma małą
niespodziankę piszcie co sądzicie ;* Napisałam go dopiero dziś dokładnie przed
chwilą skończyłam .
- Kocham
żelki – tuż przed samym buziakiem przerwał im Rocky –Gdy je jem czuję się jak
na chmurce która jest zrobiona z słodkich żelków – każdy wpatrywał się w niego
jak w idiotę . Nagle wylatuje z takim czymś dokładnie jak Rydel w wieku 18 lat
do pokoju Rossa z siekierom .- Ja wam tu wyznaję moje sekrety a wy patrzycie na
mnie jakbym uciekł z psychiatryka . Riker ale ty mówiłeś , że to mi się tylko
śniło !- Brunetowi przypomniała się sytuacja gdy był jeszcze nastolatkiem i
wrzeszczał , że miał sen .
- Bo to ci
się śniło ! – upierał się najstarszy z rodzeństwa
- Dobra ,
dobra my tu gadu , gadu a oni nie
wykonali zadania – wtrąciła się Rydel
- No jazda
nie cierpliwie się !- poganiała ich tym razem Vanessa czyżby była ona w zmowie
z blondynką ?
Para znów zaczęła
się do siebie zbliżać aż w końcu stało się . Złączyli swoje usta w delikatnym
pocałunku . Poczuli dziwne ciepła w środku ale nie chcieli zamyślać się co to .
Blondyn pogłębił pocałunek przyciągając dziewczynę bliżej siebie . Nie
wiedzieli ile się całowali ale przerwał im Rocky , znowu .
- Weście bo
nie chce mi się patrzeć na to –powiedział z obrzydzeniem na co wszyscy się
zaśmiali kontynuowali zabawę do 23 potem poszli do swoich pokoi .
Raura spała .
Przynajmniej im się tak wydawało , zarówno Laur jak i Ross myśleli nad tym
pocałunkiem . Nie chcieli o nim rozmawiać bo było by niezręcznie . Przytuleni
do siebie po dłuższej chwili zasnęli .
Rossa obudził
szmer w pokoju . Spał on twarzą w poduszce a jedną rękę maił obok na tali
brunetki . Więc kto to w takim razie był ? Przekręcił głowę w celu
zdemaskowania osoby . Jak się okazało osób . Byli to Rocky i Ell . Nie
zauważyli , że otworzył oczy stanęli nad łóżkiem i szeptali .
- Ale Ross
się wkurzy gdy się dowie , że znów porwaliśmy Laurę – mówił mąż jego siostry
- Ta też się
boję co m zrobi kiedyś jak zabrałem mu jego telefon zjadł mi moją pierwszą dziewczynę – powiedział drugi brunet
- Coo ? – tym
razem i Ross się zdziwił zjadł mu dziewczynę ? Nie pamięta tego .
- No moją
pierwszą dziewczyną była paczka żelków – i wszystko się wyjaśniło
Ross obrócił
się i usiadł na łóżku . Spojrzał na nich i potem tylko ujrzał jak przepychają
się aby uciec szybciej z sypialni . Laura w tym czasie się przebudziła i
patrzyła na walkę o życie brunetów . Przywitała się z chłopakiem buziakiem w
policzek i poszła do łazienki przyszykować się na kolejny dzień .
*Dwie godziny
później *
Laura
aktualnie znajdowała się na baranach u Rocka a Alexa u Rossa . Ścigali się ale
jak to Rocky musiał coś zrobić . Wbiegł na pomost i skoczył razem z brunetką do
jeziora . Ta w nagrodę za jego głupotę próbowała go podtopić . Ale cóż jej
przyjaciółka była jego żoną odpuściła mu. Dziewczyny ułożyły się na ręcznikach
i zaczęły rozmawiać w tym czasie mężczyźni leżeli obok nich rozkoszując się
słońcem . Niestety nie długo , zerwał się dość silny wiatr i zaczął padać
deszcz . Z prędkością światła ubrali się i pobiegli do domu . Wszyscy byli
bezpieczni więc rozeszli się do pokoi . Blondyn i brunetka siedzieli na łóżku
patrząc przed siebie . Nie wiedzieli dla czego ale nagle pragnęli być bliżej
tej drugiej osoby . Laura obróciła głowę i napotkała wzrok chłopaka. Nie długo
się w siebie wpatrywali bo złączyli usta w namiętnym pocałunku. Oboje tego
chcieli , pragnęli bardziej niż powietrza . Ross przeniósł Laur na swoje kolana
chcąc mieć ją jak najbliżej . Całowali się z wielką zachłannością tak jakby już
nigdy mieli się nie widzieć. Położył się na plecach nie przerywając przyjemnej
dla niego czynności , nie podobało mu się to , że był na dole wiec szybko
zmienił się miejscem z naszą brunetką . Otworzyły się drzwi w których stali
Rocky i Ell powiem szczerze gdybyście
widzieli ich miny . Nie usłyszeli ich dopóki nie zaczęli krzyczeć ,, oślepłem
teraz moja psychika jest zrujnowana i zbiegać po schodach . Dopiero wtedy para
odskoczyła od siebie stojąc po dwóch stronach łóżka . Poprawili swoje włosy i
ubrania i lekko zestresowani zeszli na dół . Zaprzątali sobie głowę myślami ,,
Czy doszło by do czegoś więcej gdyby im nie przerwano ‘’ . Zastali tam brunetów
leżących twarzą w podłodze i o jedli żelki ? W salonie była cisza którą
przerwał Riker
- Co żeście
im zrobili ? Nic nie powiedzieli tylko prosili o żelki które pomogę im
odbudować psychikę – blondyn był zdezorientowany
- My nic –
bronił się najmłodszy Lynch – A tak ogólnie to co chcieliście ?
- Nic tylko
pogadać – powiedziała Rydel patrząc podejrzliwie na ową dwójkę – musieliście im
coś zrobić a ja się dowiem co –zabrzmiała strasznie wszystkich zgromadzonych
przeszły ciarki – No dziewczyny chodźmy pomalować sobie pazurki !- zmiany humoru
Delly były rożne za różne dla jej braci i męża . Wszystkie poszły na gór
zostawiając ich samych .
- No to
oglądamy mecz ! – krzyknął wesoło Chris
Raura była
tak zamyślona tym zdarzeniem w sypialni ,że zaliczyła wpadki. Ross wylał piwo
na Rika , idąc do toalety przewalił się o brunetów i pomylił drogę do salonu
przez co znalazł się w lesie . Laura natomiast pomalowała sobie całe palce u
nóg , robiąc makijaż zjadła szminkę oraz spadała z łóżka z niewyjaśnionych
przyczyn . Dlaczego nie wyjaśnionych ? Otóż siedziała sama na środku łóżka (
dziewczyny siedziały na podłodze ) a tu nagle bum ! I przywitała się z podłogą
. Blondyn i brunetka bali się spotkać w sypialni sam na sam bo będzie
niezręcznie . Dlatego Laura poszła pierwsza spać nie mogła zasnąć nawet gdy
Ross wrócił tylko udawała że śpi zresztą jak Barbie . Co nimi kierowało , że
posunęli się do takiego czynu ? Mimo wszystkich
myśli które zaprzątnęły im całe głowy zasnęli . Ross obudził się o 9.00
dziewczyny nie było obok niego co trochę go zasmuciło . Zszedł na dół gdzie
byli tylko sami chłopacy . Dziewczyny poszły na zakupy w pobliskim miasteczku
mieli czas dla siebie . Usiadł przy stole naprzeciwko Ella który siedział obok
Rockyego . Spojrzał na nich ale oni odwrócili głowy w obrzydzeniu wspominając
wczorajszy dzień . Ross na to wspomnienie tylko uśmiechnął się pod nosem i
zaczął jeść śniadanie .
Super rozdział!!!!!!
OdpowiedzUsuńA takiej niespodzianki się nie spodziewałam ;-)
Czekam z niecierpliwością na next!!!
Boski rozdział nie mogę się doczekać nexta <3
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa mega co się wydarzy :) niech znów się pocałują <3
Rozdział rewelacyjny !!! Nie mogę się doczekać co będzie dalej! Dlatego plx next będzie mega szybko, bo inaczej nie wytrzymam ;*
OdpowiedzUsuńJuż jest next :) Dziękuję wam wszystkim :)
Usuń