Dziewczyny
zwiedziły wszystkie sklepy z damską odzieżą. Oraz sklepy z biżuterią . Obecnie
siedziały w kawiarni czekając na swoje zamówienia . Chwaliły się co zdołały
kupić i co muszą dokupić . Vanessa wyskoczyła z świetną ofertą dla dziewczyn
- Mam dla was
propozycje – wszystkie zamieniły się w słuch – Dzisiaj bez chłopaków pójdziemy
do klubu , zabawimy się co wy na to ?!
- Ja tam wolę
iść z chłopakami – sprzeciwiła się Sav – Będzie ciekawiej – niestety nikt się z
nią nie zgodził . Postanowiły wieczorem same idą do klubu zaszaleć .
- Proszę o to zamówienia – rozmowę przerwał im kelner
podając każdej z osobna zamówienie . Jadły w ciszy którą przerwała Laura
- Wiecie ja
nie mam za bardzo w co się ubrać . Nie brałam takich sukienek na taką okazję
- Ty wiesz ,
że jesteśmy w centrum handlowym ? Od razu gdy zjemy to wyruszamy na
poszukiwania kiecki doskonałej !-
Tak jak
powiedziały tak zrobiły . Brunetka przymierzyła chyba ze sto sukienek aż
znalazł tą idealną . Dobrała jeszcze niezbędne dodatki po czym wszystkie
uśmiechnięte i zadowolone z zakupów wróciły opuściły budynek kierując się
prosto do domu . Tam zastały całkiem
normalną sytuację . Dorośli mężczyźni skakali po kanapie śpiewając
piosenkę z jednego filmu z Barbie . Te tylko wybuchły śmiechem przez co chłopaki usiedli szybko na
kanapach i przełączyli kanał udając ,że nic się nie stało . Oj pogrążacie się ,
pogrążacie .
- My tylko na
chwilę jest szesnasta a za cztery godziny wychodzimy na imprezę – oznajmiła
Alexa
- Jej
imprezka , imprezka cało nocne party !- krzyczeli ale przerwała im Savannh
- Tak cało
nocne part ale bez was !- zaprzestali patrząc na nią pytająco – To babski wypad
. – poszły się szykować zostawiając smutnych chłopaków w salonie
* Cztery
godziny później*
Wszystkie
wyglądały szykownie i bardzo seksownie czym zdenerwowały swoich wybraków .
Czekały tylko na Laurę która nie schodziła od dwudziestu minut . Usłyszeli
stukot szpilek na schodach spojrzeli w ich stronę i otworzyli usta . Brunetka
wyglądała pięknie chłopakom wymknęło się głośne ,, WOW’’ przez co lekko się
zarumieniła
*********************************************************************
. Dziewczyny
pociągnęły ją w stronę wyjścia rzucając jedynie ,,Pa ‘’. Wtedy pozostali
zaczęli skakać ze szczęścia jakieś 25 minut , przestali wszyscy oprócz Rossa który
spojrzał na nich z pytającą miną
- Ty ją tam
puszczasz samą ?- zapytał Chris
- Jest z
dziewczynami to chyba nic złego – odpowiedział nadal nie znając głównych
intencji chłopaków
- Taak ale
wiesz będzie tam wielu napalanych typów którym Laura może się spodobać – Riker
zrobił brewki
- No i wy też puściliście swoje ukochane to co w tym
złego ?- nic nie rozumiał , nadal . No kto by się tego spodziewał ?
- Ona nie ma
obrączki – powiedział Ell
- Ale ma
pierścionek zaręczynowy – Z tym gościem nie da się normalnie rozmawiać co ?
- Dobra
prościej , Laura może i ma ten pierścionek ale to nie zmienia faktu iż
większości facetów to nie przeszkadza . Będzie tam wielu facetów
przystojniejszych od ciebie na przykład teraz w tym pomieszczeniu też znajduję
się jeden taki – oznajmił dumnie Rocky
- Niby kto ?
– prychnął pod nosem
- No to chyba
proste , że ja !- brunet nie rozumiał jak oni nie zauważyli tego iż jest ( jak
on to mówi ) bogiem urody .
Wszyscy
wybuchli głośnym śmiechem czym urazili naszego Rocka . Nagle Ross spoważniał
czym zwrócił ich uwagę . Jego oczy błysły co znaczyło , że załapał trochę późno
ale jednak .
- Zbierajcie
się widzimy się za 10 minut przy samochodach macie być gotowi ! – rzucił i
pobiegł do swojego pokoju
W tym samym
czasie dziewczyny wypiły już pierwsze drinki . Potańczyły i znowu wróciły do
baru napić się drinka . Powiem szczerze jeszcze chwilę i będą spać pod stołem . Nie wiadomo skąd obok Laury
pojawił się pewien szatyn z niebieskimi oczami . Uśmiechnął się do niej i
zaczął rozmowę
- Co tak śliczna dziewczyna robi tutaj sama ?-
zbliżył się do niej lecz szybko odskoczył bo pojawił się Ross i pocałował
dziewczynę w usta . Ta była zaskoczona ale pod wpływem alkoholu odwzajemniła
całusa . Ale tylko dla tego , że była lekko pijana. Oderwał się od niej i objął
ramieniem spojrzał na chłopaka
- Nie
jednak nie sama jak widzisz – ten podniósł ręce do góry po
czym się oddalił .Laura przekręciła głowę aby spojrzeć na przyjaciółki które były zajęte rozmową z
swoimi chłoptasiami .
- Zatańczysz
?- wyszeptał jej do ucha blondyn , ta tylko skinęła głową na tak i wstała ze
swojego miejsca .
Kierowali się
w stronę zapełnionego ludźmi parkietu . Tańczyli długo , Ross musiał przyznać ,
że dziewczyna wie jak się ruszać nie dziwi się tamtemu facetowi , który chciał
ją poderwać . Piła głównie Laura bo blondyn chciał być w miarę trzeźwy aby móc
ich potem spokojnie eskortować do domu . Było grubo po trzeciej reszta rodzinki
się zmyła zostali tylko oni . Jechali taksówką w ciszy ale nie takiej
niezręcznej tylko przyjemnej . Chłopak pomagał dziewczynie iść bo sądził iż
wypiła tak dużo to może się przewrócić . Zamknął drzwi , i ruszył w stronę
salonu gdzie podążyła brunetka . Chciał
ją zanieść do ich sypialni ale uprzedziła go popychając go na kanapę . Usiadła
na zdezorientowanym blondynie i zaczęła go całować . Odwzajemnił je choć
wiedział , że to było z jej strony pod wpływem alkoholu . Trwali tak już długo
wstał razem z nią i kierował się w stronę pokoju . Lecz przyszpilił ja do
ściany namiętnie całując ta podskoczyła i oplotła nogami jego biodra . Niósł ją
aż doszli do łóżka położył się na niej delikatnie całując jej szyję . Ta
natomiast pozbyła się jego koszulki . Gdy już łapała za pasek od spodni chłopak
się opamiętał i odsunął od dziewczyny . Nie przejęła się tym zbytnio , zdjęła
buty i położyła się spać . To samo uczynił blondyn ale zanim zasnął wyszeptał
jej do ucha ,, I tak byś niczego nie pamiętała ‘’ i sam odpłynął w krainę
jednorożców .

Jeżeli macie pytania do bohaterów zadajcie je w zakładce Bohaterowie pod zdjęciami :)
OdpowiedzUsuńAle rewelacja !! Po prostu nie spodziewałam się xd nie mogę się doczekać następnego rozdziału i mam nadzieje, że będzie mega szybko :*
OdpowiedzUsuńUuu! Cudowny blog! Cudowny rozdział! Czekam na nexta :*
OdpowiedzUsuńBoski rozdział no nieźle Lau żeś trochę wypiła poszalałaś hehehehe :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie piszesz nie mogę się doczekać nexta <3 poprostu cudny blog.
Jestem ciekawa co się wydarzy w kolejnym rozdziale i czy Laura będzie pamiętać ,że się całowali ? hehe niech się nie kłócą tylko ;)
pozdrawiam