piątek, 7 sierpnia 2015

XXIII

Jeszcze jeden rozdział i kończę to opowiadanie . Za trzy dni wyjeżdżam więc do 10 sierpnia dodam rozdział i epilog . Nie martwcie się we wrześniu zacznę nowe opowiadanie :) Mam do was prośbę napiszcie jakie chcecie tu macie moje pomysły
-Raura w przyszłości
-Raura historia dwójki ludzi księżniczka i gwiazda 
- Raura opowieść o rywalizacji , nienawiści i głębokiej miłości 
Wybierzcie jeden ja bardzo chętnie napisze o reszcie one shoty które wstawię jeszcze w tym miesiącu . Co do rozdziału wiem beznadziejny ale nie miałam na niego pomysłu . Ale już zabrałam się za kolejny . Pozdrawiam !!


Laura i Ross  siedzieli w samolocie który leciał do Włoch . Na lotnisku , dwie godziny wcześniej wszyscy się z nimi żegnali . Najdłużej bliźniacy z brunetką co nie za bardzo podobało się blondaskowi. No w sumie racja , dwóch facetów od 10 minut tuli twoją żonę . Wracając do nich Laura siedziała i czytała książkę za to chłopak próbował znaleźć jakiś film bo mu się okropnie nudziło . Doszedł do filmu na którego tytuł się uśmiechnął co zwróciło uwagę dziewczyny . Fifty shades of grey , poruszył zabawnie brwiami i walił Laurę w bok ramieniem .
- Serio ? –pokiwał głową na tak – Nie radze ci za nami siedzi 5 letnie dziecko które zagląda tu cały czas – posmutniał na te słowa – Obejrzyj sobie Kubusia Puchatka
Kto by pomyślał , że 23- letni chłopak będzie z takim zainteresowaniem oglądał bajkę dla dzieci . No cóż życia cały czas nas zaskakuje .
Dojechali do hotelu . Ich apartament był wielki z pięknym widokiem na morze . Pierwsze co zrobiła Laura to rzuciła się twarzą na łóżko które było bardzo wygodne . Ross zaś rzucił się obok co sprawiło , że Laur podskoczyła do góry .
- Nic mi się nie chce – powiedział Ross – nie zdążyłem do końca obejrzeć Kubusia czuję się z tym źle – dziewczyna nic nie powiedziała tylko zabierając swoje rzeczy z czerwonej walizki udała się do łazienki , odświeżyć się po długim locie .
* dwa tygodnie później*
Nasza Raura zwiedziła połowę Włoch  świetni się przy tym bawiąc . Codziennie chodzili na spacery i na plaże , tak po prostu z nudów . Obecnie Ross siedział na tarasie pijąc kawę a ubrany był jedynie w różowe bokserki i czarne jeansy . Laura jeszcze smacznie spała , nie miał serca jej budzić . Dzisiaj mieli rozmawiać przez kamerkę z przyjaciółmi . Ross połączył się z nimi i od razu przywitał .
- Cześć wam jak dawno was nie widziałem ! –uśmiechnął się szeroko
- hej jak tam – wszyscy oprócz brunetów się przywitali
- Dobrze a u was ?- zagadał
- Wszystko jak w najlepszym porządku , gdzie Laura ? – zapytała Rydel
- Śpi nie miałem serca jej budzić – przerwał mu Rocky
- Ta na pewno śpi – zaśmiał się kpiąco
- Przyznaj się , że cos jej zrobiłeś , my i tak dowiemy się prawdy ! Zabiłeś ją albo oddałeś kosmitą !- dokończył za niego Ell
- Spokojnie zluzujcie majty – przewrócił lekko oczami po czym kontynuował – śpi i na 100 procent żyję ! – ci tylko prychnęli i nie odezwali się dalej ani słowem .Rozmawiali tak z pół godziny gdy Laura postanowiła wstać . Ubrała na siebie wczorajszą koszulę Rossa w kratę i ruszyła na taras. Usiadła blondynowi na kolana i cmoknęła go w policzek . Wyglądała tak niewinnie , lekko poczochrana i zaspana .
- Laura !!- krzyknęli bruneci
- Cześć wam ! – uśmiechnęła się do ich lekko – Sav ślicznie ci w czerwonym ! –pochwaliła przyjaciółkę która miała na sobie sukienkę . – Coś przegapiłam ?
- Nic oprócz tego , że nasze kochane bliźniaki posądzały Rossa , że sprzedał cię kosmitą – powiedziała z udawanym przejęciem Lexi .
- No wiecie co ? – oburzyła się Laur – Przerabialiśmy to kosmici nie najechali na naszą planetę i nie wejdą do was przez kibel !
- Tobie też to wmawiali ?- zapytała zaskoczona Van na co jej siostra odpowiedziała skinieniem głowy .
Rozmawiali tak jeszcze z godzinę a potem pożegnali się . Obecnie spacerowali po plaży trzymając się za ręce . Szli w ciszy ale takiej naprawdę przyjemnej . Przechadzali się jeszcze trochę po mieście ale już nie w ciszy bo chłopak cały czas powtarzał , że ją kocha  jakby mu się płyta zacięła . Gdy znaleźli się w pokoju i Laura weszła do toalety stał przed drzwiami i to powtarzał . Brunetka mu nie odpowiadała bo jej się nie chciało ale też strasznie irytowało ją zachowanie męża . Wyszła na taras przyszedł za nią i przytulił ją od tyłu . Przekręciła się tak aby stanąć z nim twarzą  w twarz .
- Kocham cię – powiedział z uśmiechem na ustach
-Ach tak ?- postanowiła się z nim trochę podroczyć – Udowodnij to i wykrzycz to całemu światu !- przybliżył się do jej ucha i szepnął
- Kocham cię
- Dlaczego szepczesz mi na ucho? – zdenerwowała się lekko czyżby nie chciał wykrzyczeć tego innym

- Bo to ty jesteś moim całym światem – powiedział to tak słodko . Laura się wzruszyła i pocałowała go delikatnie co on z wyraźnym zadowoleniem odwzajemnił .  Niedługo mieli wracać do domu do teraźniejszości . Ross do pracy a Laur ,ona będzie się nudzić . To nie wiarygodne , że wszystko jest takie idealne ale jednak  prawdziwe . Kocham cię to może nie jest oryginalne ani zbytnio romantyczne ale ilekroć się to usłyszy nasze serce bije mocniej a my jesteśmy szczęśliwi wiedząc , że mamy kogoś na komu nam zależy .

6 komentarzy:

  1. To Raura historia dwójki ludzi księżniczka i gwiazda lub to Raura opowieść o rywalizacji , nienawiści i głębokiej miłości nie mogę się zdecydować ale to pierwsze! wszystkie trzy propozycje są boskie ale wybieram pierwszą.
    Nie mogłam się doczekać tego rozdziału :*
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały rozdział jest taki sweet !!! :* Czekam z niecierpliwością na next !
    A co do nowego opowiadania to wszystkich trzech jestem mega ciekawa !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aww!! Księżniczka i gwiazda! Xd :d chce to! :d

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚWIETNY ROZDZIAŁ!! Szkoda że za raz koniec :-(
    Chciała bym wszystkie ale najbardziej
    Raura historia dwójki ludzi księżniczka i gwiazda

    OdpowiedzUsuń
  5. Piszesz bosko :)
    Mało buziaków jest hahahaha :D
    czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń